FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA

FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA Strona Główna FORUM AKWARYSTYCZNE CZĘSTOCHOWA
CZĘSTOCHOWSKIE FORUM AKWARYSTYCZNE

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
trujący k2so4?
Autor Wiadomość
voltek 

Dołączył: 29 Sty 2018
Posty: 4
Skąd: Kamyk
Wysłany: 2018-01-29, 20:51   trujący k2so4?

Witam,
Mam sól k2so4 zakupioną ponad rok temu u allegrowicza z Częstochowy. Ostatnio przydarzyły mi się takie sytuacje....
Jakieś 2 tygodnie temu postanowiłem trochę zmienić sposób nawożenia i wykorzystałem tę sól między innymi. Dodałem jednorazowo k2so4 i mgso4*7h2o w dość dużej ilości jednorazowo, by uzyskać jakieś 20ppm k2so4 i 7-8ppm Mgso4. Po tym nawożeniu dodałem jeszcze rozrobionego HCl, by obniżyć KH. Wszystko policzone i sprawdzone. Woda zrobiła się nieco mleczna. Molinezje przysiadły na dnie, gupiki znów przy tafli. Zrobiłem dużą podmianę wody i jakoś rybki ruszyły, lecz rano padła kosiarka i molinezja. Doszukiwałem się wtedy reakcji tych soli z kwasem solnym. Wszystko wróciło do normy.
Od tego czasu nawoziłem oszczędnie tylko po4 i troszkę żelaza. NO3 - 20ppm, PO4-2ppm.
3 dni temu zauważyłem spowolnienie wzrostu , więc dodałem 5ppm potasu, po dwóch dniach kolejne 5ppm. Mimo tego bacopa zaczęła jakby gnić, ale w starszych partiach. Myślę..co jest, dodaje potas, a rośliny mają cechy niedoboru potasu. Dziś dałem kolejne 5ppm i zauważyłem, że 2 molinezje znów siadły. Jedna jest bardzo słaba.
Powiedzcie, co jest?
Czy kupione k2so4 nie jest k2so4???
 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 716
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-01-29, 21:59   

Jeśli potas , który kupiłeś był faktycznie tym czym powinien być i miał odpowiednią jakość , to nie powinno nic się dziać . Ja u siebie nie raz jednorazowo podnosiłem potas po podmianie o 20-30 ppm od jednego strzała i nic się nie działo . Druga sprawa ... nie mam mlecznego zmętnienia wody po podaniu nawozu z soli , nigdy nie miałem ...
To zmętnienie u Ciebie najprawdopodobniej z powodu reakcji jaka zaszła po podaniu kwasu w celu obniżenia KH , a gwałtowna zmiana tego parametru miała negatywny wpływ na ryby.
Z tego co wywnioskowałem z Twojego opisu to wlałeś rozrobiony roztwór wprost do akwarium :shock: , a tego się nie robi , bo cała reakcja chemiczna zachodzi wtedy w akwarium i negatywnie wpływa na żywe organizmy. :!: Zawsze przygotowuje się wcześniej roztwór i wlewa do wiaderka/wiaderek z wodą przygotowaną do podmiany , a by tam się to "przegryzło" i dopiero stopniowo wlewa do akwarium. Nie robi się też jednorazowo zbyt dużych korekt wody w akwarium przy pomocy kwasów. Można tak zrobić przy pomocy wody RO , a nie chemii .
Co do jakości Twoich soli to już inna kwestia , bo to tak jak pisałem zależy od ich jakości/stanu w chwili zakupu i warunków w jakich były trzymane u Ciebie. Czasami można wizualnie i węchowo wyczuć że "sól" się psuje ...
Co do psucia się bacopy ( dolne partie) to wskazywało by to na mobilne pierwiastki , a więc coś z listy : potas , fosfor , magnez , wapń czy azot ...
Nie podajesz jednak jakie parametry ogólne wody utrzymujesz w akwarium , więc ciężko coś na odległość wywróżyć.
Napisz jakie masz parametry i czym i w jakiej ilości nawozisz.
 
     
voltek 

Dołączył: 29 Sty 2018
Posty: 4
Skąd: Kamyk
Wysłany: 2018-01-30, 08:44   

Dzięki za odpowiedź. Tak, masz rację. Z kwasem trochę poszedłem za ostro. Jednak napisałem o tym, by przybliżyć problem i pokazać związek pomiędzy dwiema sytuacjami, które negatywnie wpłynęły na obsadę, a w których jedynym wspólnym czynnikiem był k2so4.
Parametry...no3 20ppm, po4 2ppm, kh 9stN, ph 7,8 .
Mam akwa postawione jakieś 2 lata temu na ziemi ogrodniczej. Początkowo miałem ogromne problemy z wysokim po4, które uwalniało się z podłoża. Obecnie po4 muszę dodawać. Rośliny rosną i rosły przyzwoicie, choć bywały jakieś przestoje.
Tak dla przykładu. Ostatnio dość słabo rosły rotala rotundifolia red i ludwigia arcuata, za to ładna była bacopa caroliniana i np hethernatea. Teraz sytuacja jest odwrotna. Bacopa przeżywa kryzys, za to rotala wygląda świetnie. Hethernatea też wegetuje.
To taki ogólny obraz sytuacji.
Aha, mój k2so4 ma granulację powiedzmy sody oczyszczonej. Zbrylone są jedynie pojedyńcze kuleczki. Nie będę próbował smaku, bo się boję :) Chyba zakupię nowy potas i zobaczę co się będzie działo. A może ktoś z szanownych kolegów zna jakąś charakterystyczną reakcję z udziałem tego związku, by móc potwierdzić, że to siarczan potasu?
I jeszcze jedno, wracając do akwa, czy jest możliwe odłożenie się jakichś ogromnych ilości związków siarki. Myślę również o siarkowodorze w podłożu. Czasem uwalnia się z podłoża jakaś duża bańka gazu. Może powinienem wymienić tę ziemię?
 
     
Kuba 


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 14 Lis 2012
Posty: 2382
Skąd: Cz-wa Wyczerpy
Wysłany: 2018-01-30, 12:31   

No te bańki to prawdopodobnie będzie siarkowodór. Tworzą się tzw. strefy beztlenowe. Dlatego w takim akwarium wg. mnie powinny być jakieś świderki lub inne ślimaki, które przekopywałyby podłoże.
_________________
tel. pięć09 trzy84 trzy14
GG. 4874290
 
 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 716
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-01-30, 16:56   

Generalnie parametry masz ok , można by rzec , że w stosunku do tego poziomu fosforu masz za mało azotu . Jeśli podniesiesz azot przy pomocy KNO3 do 30 max 35 ppm to jednocześnie podniesiesz sobie i potas , a wtedy poprawi się znowu heterantera bo ona lubi potas i fosfor i jeśli ich nie ma to wegetuje , a brak fosforu ją zabija. Ogólnie zawsze jest tak , ze jakiejś roślinie nie będzie pasowało bo w akwarium jest zbieranina roślin z różnych biotopów o różnych specyficznych czasem wymaganiach .

Czy nawozisz mikro i jakim , w jakiej ilości na 100 litrów . Czy samym Fe jak pisałeś?

Co do podłoża ... Co jest wierzchnią warstwą i o jakiej granulacji ?
Bańki z podłoża ewidentnie mogą świadczyć o zachodzących procesach beztlenowych w akwarium . Czasem wystarczy "ruszyć " dno jakimś szpikulcem czy patykiem i zobaczysz czy będzie się tego więcej uwalniać. Czas rozpoczęcia się tworzenia takich złóż gazów w podłożu na ziemi zależy od jej jakości i składników , od granulacji i rodzaju ( porowatości) przykrywającej ją warstwy wierzchniej oraz od kondycji roślin ... Bo jeśli rośliny rosną prawidłowo , często w sposób widoczny uwalniając tlen z liści , wtedy jednocześnie też przez układ korzeniowy korzeniowy dotleniają podłoże opóźniając procesy beztlenowe.
Jest to też powiązane z Ph w akwarium ( im wyższe tym gorzej) , oraz co istotne a powinienem przy samym podłożu napisać czy dałeś samą ziemię czy czymś ją "spulchniłeś" ...

Co do sprawdzania jakości soli to nikt nie mówi że masz ja próbować , wystarczy powąchać czy pachnie charakterystycznie "odczynnikiem" czy ma jakiś dziwny zapach . :)
 
     
voltek 

Dołączył: 29 Sty 2018
Posty: 4
Skąd: Kamyk
Wysłany: 2018-01-30, 19:41   

nawożę symfonią wzbogaconą fe, ale ostatnio bardzo symbolicznie.
To prawda, że wszystkim roślinom się nie dogodzi.
Moje podłoże to ziemia ogrodowa nakryta firanką, na to żwirek znad morza, taki od 2 do 5mm.
Dziś postanowiłem to podłoże wyrzucić. Kiedy zdjąłem żwirek było okej, ale jak ruszyłem tę ziemię to waliło strasznie.
Żwirek został wypłukany i z powrotem do akwa. Sól zamówiłem. Porównam zapach, zobaczymy.
 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 716
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-01-30, 20:53   

Co mam rozumieć w określeniu "żwirek znad morza" ? Z plaży? On jest okrągły i gładki czy kanciasty , chropowaty ? Generalnie piasek i drobny żwirek z plaży nie za bardzo nadaje się do akwarium . Tworzy dosyć skuteczną zaporę dla cyrkulacji wody/tlenu w podłożu . Stąd możesz mieć właśnie tą zgniliznę pod nim w substracie ...
 
     
voltek 

Dołączył: 29 Sty 2018
Posty: 4
Skąd: Kamyk
Wysłany: 2018-02-02, 10:31   

Każde kruszywo pozyskane ze środowiska wodnego, a w szczególności z morza to otoczaki (większe lub mniejsze). Granulacja do 5mm nie jest wg mnie niczym drobnym. W dodatku każda warstwa nawet drobnego żwirku będzie bardziej przepuszczalna niż zalegająca pod spodem ziemia. Napisałem przecież, że pod warstwą żwiru było okej. Problem powstał w dolnej warstwie ziemi. Myślę, że w podłożu z ziemi powinno się wykonać kilka otworów i zasypać je żwirkiem. Tak powstała siatka punktów tylko żwirowych byłaby dobrym odpowietrzeniem dla całego złoża.
Daro chyba coś przekombinowujesz pisząc, że żwirek z plaży jest bee. Przecież warstwa otoczaków jest lepiej przepuszczalna, niż warstwa kruszywa kanciastego :)
 
     
Daro 
Darek


Pomógł: 28 razy
Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 716
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-02-02, 16:20   

Piasek rzeczny jest inaczej "obrobiony" niż morski .
Głupi przykład : "babki" i zamki z piasku morskiego są bardziej trwałe , bo . To znaczy że z jakiegoś powodu ziarna lepiej przylegają do siebie . Jeśli masz mieszankę do 5 mm w której są też drobniejsze ziarna , a nawet piasek to zawsze jest ryzyko , że stworzy się obszar o dużo mniejszej przepuszczalności i gorszej cyrkulacji.
Kombinowałem wiele lat temu z piaskiem/żwirkiem znad naszego morza , więc wiem co mówię. Ty nie musisz tego przyswajać , to nie moje zmartwienie.
Dotlenienie i poprawę cyrkulacji przy podłożu z substratem można poprawić na kilka znanych skutecznych sposobów . Są sprawdzone i zdają egzamin , no ale możesz "wymyślać koło na nowo".
Po prostu zrobiłeś zbyt grubą , zbitą warstwę substratu organicznego , któremu nie stworzyłeś odpowiednich warunków do funkcjonowania .
Ja mam substrat na bazie ziemi już ponad 3,5 roku i nic nie gnije , tylko że jak tłumaczyłem innym co tam jeszcze dałem , to się ze mnie śmiali , że przeginam ...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,132 sekundy. Zapytań do SQL: 8